"The Strings" po raz drugi...

I tak to już jest, że co pewien czas spotykamy się ponownie. Ale zawsze miło to wspominamy. Tak było i tym razem, gdy okazało się że nasz kamerzysta i fotograf będąc na weselu Wiolety i Mateusza, spotka starych znajomych. Zespół ten nie trzeba reklamować, sam w sobie ma już poziom który mówi o wszystkich, zabawa gwarantowana. A dzięki temu nasz operator i fotograf mieli pełne ręce roboty. Zdjęcia do obejrzenia pod linkiem http://tnij.org/m4tgswx